Jak używać rzeczowników i czasowników, żeby były obrazowe i dynamiczne

Dobre pisanie tekstów wymaga tylko znajomości zasad gramatycznych i interpunkcyjnych, bogatego zasobu słów i kreatywności? To ważne umiejętności, ale niewystarczające, żeby zostać dobrym copywriterem. Na odbiór przekazu wpływa także odpowiedni dobór rzeczowników i czasowników. Jak ich używać, aby narracja była bardziej obrazowa i dynamiczna? Dowiedz się już teraz.

 

Rzeczowniki bez tajemnic

Zacznijmy od rzeczowników. Gdy czyta się pełną napięcia i specyficznego, wciągającego nastroju książkę – np. jedną z przygód Jamesa Bonda, poszczególne elementy świata przedstawione są dokładnie opisane i mocno zindywidualizowane. „Bentley” mówi więcej niż „samochód”; „Chesterfieldy” więcej niż „papierosy”, a „Beretta” więcej niż pistolet. To nie tylko przejaw snobistycznego charakteru powieści, lecz przemyślany, który pozwala czytelnikowi lepiej wyobrazić sobie bohaterów, miejsca, zdarzenia.

Słowo klucz na dziś to zmysły. Wszystkie. Jako copywriter muskaj je trafnymi rzeczownikami. Bez zbędnych przymiotników, które – choć przydatne – w większym natężeniu przyprawiają o zawrót głowy. A przecież czytelność liczy się najbardziej. Dlatego nie bój się konkretu. Słowo, które najlepiej oddaje Twoją intencję, jest na wagę złota. Im więcej miejsca na ogół, tym bardziej rozpycha się chaos. Przejmuje Twój biznes i odrzuca czytelnika już po kilku zdaniach.

Jak lepiej używać rzeczowników

Rzeczowniki w liczbie pojedynczej działają na wyobraźnię czytelnika skuteczniej niż rzeczowniki w liczbie mnogiej. Dlaczego? Pojedyncze są wiarygodniejsze, poza tym łatwiej nam postawić się w sytuacji jednostki, pojedynczego bohatera. W końcu nasze życie to pisanie własnej, indywidualnej historii każdego dnia.

Oczywiście, liczba „konkretnych” rzeczowników nie może przeważać nad pozostałymi częściami zdania. Czytelnika nie interesują wszystkie detale – sztuka polega na ich odpowiednim dawkowaniu. Wiarygodności z pewnością dodaje konkret w opisywaniu długości i miar. „Celnicy przechwycili 140 kg tytoniu o czarnorynkowej wartości 130 tys. zł” brzmi bardziej intrygująco i wiarygodniej niż „Celnicy przechwycili tytoń o wartości kilkuset tys. zł”.

Poza tym w branży copywriterskiej bardzo często Twoim zadaniem są praktyczne opisy produktów lub usług. W takiej sytuacji wymiary, odległości czy czas odgrywają pierwszorzędną rolę, nie można ich serwować w formie ogółu.

Czas na czasowniki

Nawet najlepszy tekst zabiją czasowniki w stronie biernej, których natężenie rzuca się w oczy i utrudnia dynamiczną lekturę. Jednak nie wszystkie czasowniki w stronie czynnej sprzyjają copywriterom – chodzi o „mieć” i „być”. W większości przypadków łatwo je zastąpić, ale wymaga to skupienia i kreatywności. Dynamiczne teksty wyróżniają się użyciem czasowników, które wypierają rzeczowniki odczasownikowe, czyli takie jak „kochanie”, „gotowanie” itd. Przecież lepiej „kochać” i „gotować’!

Na koniec drobna rada: sięgaj po storytelling, opowiadaj, inspiruj konkretnym przykładem, ilustracją. Działanie opisuj obrazowymi i sugestywnymi czasownikami i rzeczownikami. To umiejętność, nad którą copywriter powinien cały czas pracować. Nawet krótkie pisanie artykułów na zamówienie często potrzebuje ciekawego bohatera, z konkretnymi problemami. A zatem do dzieła – dynamicznie i z pomysłem!

You may also like...

4 komentarze

  1. Franczyzawpolsce napisał(a):

    Świetnie, że powstał taki tekst. Nasz język daje naprawdę wiele możliwości, z których powinniśmy umieć dobrze korzystać. Pozdrawiam

  2. Centrum Pożyczek 360 napisał(a):

    Świetny artykuł! Hemingway nienawidził przymiotników i starał się pisać ich jak najmniej, bo jego zdaniem sztucznie zwalniały akcję. Pozdrawiam!

  3. Adam napisał(a):

    Ciekawy i bardzo użyteczny tekst. Na pewno skorzystam z podanych informacji :-). Dziękuję

  4. WebCafe napisał(a):

    Pytanie tylko, czy każdy preferuje taki styl pisania artykułów. Myślę, że znajdą się i tacy, którzy właśnie lubią jak jest mało tej „akcji”, tej „dynamiki”, a najlepiej jak w ogóle jest spokojnie, standardowo i typowo. Nie mniej bardzo przyjemnie się czytało, skorzystam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *